romek
poniedziałek, 11 lutego 2013, 08:50

Prezes wicemistrzem Afryki – Nigeria lepsza o błysk świeżości.

Prejuce Nakoulma i koledzy nie dali rady. Burkina Faso przegrało mecz z Nigerią 0:1.  Wynik jak wynik, mecz jak mecz – wydaje się, że te 60 minut gry w dogrywkach  dało znać o sobie w meczu finałowym. A przecież były też karne! Chwała zwyciężonym, Nigeria była lepsza o ten błysk świeżości.

Z tego co sobie przypominamy, nikomu nie udało się wygrać trzeciego meczu po dwóch meczach z dogrywkami, ale może się mylimy. Chioć przypadków dwóch kolejnych spotkań wygranych w dogrywkach z karnymi kilka w wielkich imprezach było. Ale czy było kiedyś tak, że ktoś wygrał ten trzeci (?). Najważniejszy – finał.

Tak więc kolejne imprezy podważają sens „dogrywek”. Kiedyś pisaliśmy, że karne jeśli już  to od razu po 90 minutach gry. I do pierwszwej skuchy. Dziś coraz wiecej piłkarskich ekspertów podnosi ten temat. Ostatnio przychylał się do tego pomysłu Andrzej Strejlau. Sę też tacy, którzy proponuja po 90 minutach pojedynek „sam na sam” – też do pierwszej skuchy. Warto by poszpareć w rozgrywkach o mistrzostwa kontynentów, mistrzostwach świata, ligach kontynentalnych, wszedzie tam gdzie są ćwierćfinały, półfinały i finał…

Gra na wyczerpanie byłaby zlikwidowana.

hs


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.