romek
wtorek, 20 listopada 2012, 11:44

Widziane z oddali (171) / Cel wielu drużyn pokonać Ładę, udało się Koronie Łaszczów

Boiska piłkarskie opustoszały i nadszedł  czas analizy wydarzeń jesiennej rundy rozgrywek. W poszczególnych klubach panują, co zrozumiałe, różne nastroje. Jedni cieszą  się sukcesami, inni zapadną w zimowy sen z błogością  wynikającą z faktu, że zajęli bezpieczne miejsce w tabeli, a władze kilku klubów głowić się będą nad znalezieniem sposobu uniknięcia degradacji. I tak jest w każdym piłkarskim sezonie.

Dla właściwej oceny boiskowych wydarzeń potrzebna jest umiejętność czytania statystyk, gdyż zawarte w nich dane są istną kopalnią wiedzy, cyfrowym opisem rzeczywistości. Powszechnie dostępne tabele mają tę zaletę, że są obiektywne, pozbawione sentymentów, upodobań, preferencji. By móc w długie jesienno-zimowe wieczory dyskutować o piłce w sposób rzeczowy trzeba poddać analizie dane, które wynikają z tabeli. A zatem spróbujmy zobaczyć, co mówi nam statystyka o piłkarskiej jesieni w zamojskiej grupie V ligi.

Od połowy sierpnia do początku listopada rozegrano, wliczając w to 3 walkowery, łącznie 120 spotkań, w których strzelono 418 bramek. Oznacza to, że średnio w kolejce uzyskiwano 27,9 goli, zaś średnia liczba strzelonych bramek na 1 spotkanie wynosiła 3,5 gola. To niezły wynik, chociaż zdecydowanie gorszy od jesieni sprzed roku, w której strzelono ponad 100 goli więcej – 521. Średnia kolejki wnosiła wówczas 34,7 goli, natomiast średnia meczowa – 4,3 goli. Ale nic w tym dziwnego skoro rekordowy wynik to zwycięstwo 17:0 AMSPN Zamość nad Olimpiakosem Tarnogród. Tej jesieni natomiast najwięcej bramek obejrzeli kibice Unii Hrubieszów, która w 6 kolejce pokonała Aleksandrię Aleksandrów 8:1. W żadnym meczu nie zanotowano 2-cyfrowego rezultatu, co świadczy o wyrównaniu stawki rywalizujących ze sobą drużyn.

Jak wiadomo, liderem po rundzie jesiennej jest faworyt – Łada 1945 Biłgoraj, który uzyskał 10-punktową przewagę nad wiceliderem z Różańca. Na sukces Łady składa się 14 zwycięstw. W efekcie przewodnictwo Łady w tabeli staje się oczywiste. Na drugim biegunie znajdują się dwa zespoły (Tanew i Płomień) z zaledwie trzema zwycięstwami.

Królem remisów został zespół Igrosu Krasnobród, który nie rozstrzygnął 5 spotkań, w tym 4 na własnym boisku. Łada, Unia Hrubieszów, Orkan Bełżec i Tanew Majdan Stary rozstrzygały swoje mecze w sposób bardziej zdecydowany i remisów nie uzyskały w żadnym spotkaniu.

Najmniej porażek doznał wspomniany już lider z Biłgoraja, który poniósł jedyną porażkę z Koroną, co uznano za prawdziwą sensację. Nie wiodło się natomiast piłkarzom z Majdanu Starego, którzy 12 razy musieli uznać wyższość przeciwników.

W meczach rozgrywanych na własnym terenie najlepszy rezultat osiągnęli piłkarze Łady przegrywając zaledwie 1 mecz. Najbardziej gościnne okazały się natomiast drużyny Victorii Łukowa/Chmielek i Płomienia Nieledew, które odniosły u siebie zaledwie po 2 zwycięstwa.

Wspomniany już Igros uzyskał najwięcej remisów w domu. Meczów zakończonych remisem nie obejrzeli natomiast kibice na boiskach w Biłgoraju, Różańcu, Skierbieszowie, Łaszczowie, Babicach, Bełżcu, Nieledwi oraz Majdanie Starym. Tam drużyny zdobywały albo traciły komplet punktów.

Mówi się, że mecze wyjazdowe są zdecydowanie trudniejsze do wygrania, bo gospodarzom pomagają kibice i… sędziowie. Tej opinii nie potwierdza Łada, która na wyjeździe wygrała wszystkie swoje spotkania, nie tracąc przy tym żadnej bramki. To rzadko spotykane osiągnięcie. Żadnego zwycięstwa poza Majdanem Starym nie odniosła drużyna Tanwi ponosząc porażki we wszystkich 8 spotkaniach na obcych boiskach.

Specjalistami od remisów na wyjeździe okazali się piłkarze Aleksandrii Aleksandrów, którzy nie przegrali trzech wyjazdowych meczów.

Statystykę zakończmy informacją o golach, które są  solą każdego piłkarskiego spotkania. Najlepszych napastników ma Unia Hrubieszów, którzy zdobyli 45 goli. Trzy razy mniejszą skutecznością popisali się strzelcy Tanwi i… Sparty Łabunie aplikując przeciwnikom zaledwie 15 goli. Jednak, mimo strzeleckiej indolencji, drużyna Sparty zajęła wysokie 9 miejsce w tabeli dzięki znakomitej grze obronnej. Dość powiedzieć, że w Babuniach Sparta straciła tyle samo goli, co lider – zaledwie 6. Piłkarze Tanwi też bronili się w domu dzielnie tracąc jedynie 12 goli, ale 34 bramki stracone na wyjazdach przesądziły sprawę i drużyna zamyka ligową tabelę.

To zaledwie część informacji, które są możliwe do uzyskania po w miarę uważnej analizie danych. Można pokusić się o wprowadzenie dalszych kryteriów oceny bądź podjąć trud przeprowadzenia analizy porównawczej np. z grupą lubelską V ligi. Tyle tylko, że nadmiar danych statystycznych może niekiedy zmącić obraz. Tym niemniej warto przyjrzeć się temu, co wynika z tabeli rozgrywek.

Jednak statystyka nie mówi niczego o przyczynach określonego stanu rzeczy. Wiadomo, że Korona Łaszczów nie zaliczy tej jesieni do udanego okresu. Są konkretne przyczyny słabego występu podopiecznych trenera Zbigniewa Kuczyńskiego (foto) i o tym powinniśmy rozmawiać na internetowym forum: obiektywnie, bez zbędnych emocji, złości i zacietrzewienia. Taka rzeczowa dyskusja pomoże też drużynie, bo z poziomu płyty piłkarskiej mecz wygląda zupełnie inaczej niż z wysokości trybuny. O tym wie każdy, kto chociaż raz rozegrał mecz piłkarski. A zatem panowie kibice – do dzieła. Wykażcie, że znacie się na piłce nożnej i zamiast niewybrednych inwektyw pod adresem przeciwników Korony przeznaczcie czas na wyrażenie własnej opinii o grze swoich ulubieńców.

 lkskorona.futbolowo.pl / Jamcito


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.