romek
piątek, 16 listopada 2012, 13:17

Felieton sprzed lat / Teraz ZLATAN „ukąsił” jak skorpion, ale i u nas padają cudowne bramki. Strzelajcie z karolka…

Tajemniczy tytuł tego felietonu przyszedł mi na myśli, kiedy zobaczyłem bramkę Daniela Krakiewicza w meczu Start Krasnystaw – Stal Kraśnik. Postanowiłem napisać kilka zdań o „urodzie bramek”, a więc swego rodzaju postrzeganiu finezji ich zdobywania jak wyborów MISS futbolu. Golach, które są SUMĄ PRZYPADKOW:  majstersztykiem techniki,  szczęścia, mistrzostwa strzelca… No i w jakiś sposób ich zatytułować – jak film opowiadający historię.

Bramkę, którą kilka lat temu strzeli Ronaldinho „z karolka”, kiedy to jego stopa wykonywała przed uderzeniem nieskoordynowane ruchy i drgawki, a później piłka wpadła niemal w okienko, można zatytułować „Ukąszenie skorpiona” (niespodziewane, piorunujące, śmiertelne). Albo mistrzowie strzałów nożycami Klaus Fischer z RFN i Hugo Sanchez, ten dentysta z Meksyku. Fischer w meczu RFN – Szwajcaria strzelił nożycami gola, kiedy podanie na wysokości ok. 2 metrów odchodziło na wysokości od bramki… Przeciął lot bardzo silnie podanej piłki nożycami tak jakby piłka odbiła się od ściany i na tej samej wysokości wpadła w okienko – nazwałem gola „Czarodziejski trick” (inni nazwali Bicycle kick) . Hugo Sanchez miał zwyczaj bardzo często strzelać z przewrotki, szczególnie jak grał w Realu Madryt. W jednym ze spotkań kolega wybijał piłkę z autu. Aby dalej wyrzucić przed zamachem robił na bieżni lub za boczną linią, salto z piłką pomiędzy rękami… Piłka poszybowała na narożnik piątki po przeciwnej stronie boiska, Sanchez nożycami wpakował ją do siatki („Magiczne akrobacje” ). Mistrzowsko opanował podobną sztukę Marcin Mięciel – potrafił podeprzeć się na jednej ręce i jak akrobata „żądlić” stojąc tyłem do bramki. Robi to nadal. Rabah Madjer z FC Porto strzelił w finale pucharu Europy gola piętą – to był gol na miarę zwycięstwa („Uśmiech piętaszka”).

A jak nazwalibyście gola którego strzelił ZLATAN IBRAHIMOVIĆ?

Jeśli wymylicie najlepszy tytuł będzie nagroda – bibliografia Avii Świdnik.

Jeśli macie swoje propozycje i oryginalne tytuły dla swoich faworyzowanych goli – opiszcie je i zatytułujcie! Jeśli macie w swoich telefonach – wyślijcie nam.

hs / Pozdrawiamy. 

PS. Przed laty prezentowaliśmy wyjątkowe gole lubelskich lig – fenomenalne uderzenie Sylwestra Kłyża z Igrosu Krasnobród, majstersztyk Adama Adamczuka (wówczas Nord Wysokie), gola Marcina Kołacza z Rudnika. Jeśli ktoś ma linki do bramek Krakiewicza, Kłyża, Kołacza  z Rudnika lub Adamczuka – prosimy o kontakt.  Odszukujemy linki do cudownych lubelskich bramek.  Poszukajcie w necie – zatuytuujcie bramki i przyslicie do nas.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.