romek
piątek, 5 października 2012, 15:10

Felieton / Magia piłkarskich BARW czyli o Drzewcach, Granicie Bychawa i innych!

W młodości moimi ulubionymi klubami piłkarskimi były zespoły – Chelsea, od chwili pogromienia Realu Madryt w finale Pucharu Zdobywców Pucharów (z Osgoodem, Hudsonem, Bonettim, braćmi Harrisami i Webbem na czele), później FC Queens Park Rangers Londyn (z Bowlesem, Hollinsem, Webbem, Thomasem, czy Gary Francisem) . Dlatego, że awansując do I ligi jako beniaminek,  z marszu klub zdobył wicemistrzostwo Anglii. A poza tym – stroje FC  Queens Park Rangers tak mi się spodobały, że postanowiłem zlecić zrobienie swetra w barwach QPR z herbem. To był stan wojenny, zdobyć włóczkę niebieską i białą było niesłychanie trudno. Co się stało z moim swetrem nie warto teraz pisać, jednak sentyment do barw pozostał. Stroje polskich klubów były siermiężne, proste… daleko im było do zagranicznych. Dziś każda firma, która produkuje stroje może zlecić wykonanie ich każdej firmie. Można je wykonać już w lubelskiej firmie MW przy ul. Lucyny Herz w Lublinie.

Dziś – po latach – duma rozpiera, kiedy widzimy stroje druyn polskich, a lig lubelskich szczególnie. Naprawdę ich kolorostyka, finezja projektowania, herby już nie dorównują angielskim, ale przewyższają je.  Kibicuje lubelskim klubom które mają koszulki w barwach QPR (Drzewce, Granit, żal że Cersanit którego reklamuje Start Krasnystaw reklamę zaznacza śladowo). Boję się że prędzej zrozumieją to firmy bychawskie i nałęczowskie. .

Granit zresztą zaprojektował kostiumy dla II drużyny – chyba jeszcze bardziej finezyjne.  Poprzeczne pasy granatowo-niebieskie, ale tak zaprojektowane, że czasem są to pasy (jak się koszulki wpuści  spodenek), czasem inna konstrukcja. – To projekt samych zawodników – powiedział nam kierownik klubu. Prostokąt umieszczony na piersiach i promujący sponsora – firmę DALKO stwarza pozory, że koszulki są w poprzeczne pasy.

A barwy i herby są ważne – to podstawa, to fundament klubu. Nic nie zniszczy historii klubu, no może przy wielkiej złej woli władze miast i gmin, gdzie one funkcjonują.  Powstaną nowe, osiągną jakiś sukces. Ale potęgę i miłość kibiców buduje  się przez lata. Wielkość można osiągnąć, jeśli są następcy w klubie, ale i we władzach – jeśli jest historyczna ciągłość w mentalności…

PS. Na zdjęciu piłkarze Wandalina (kswangalin.pl). Z daleka wydaje sie, że grają w barwach Celticu, ale to nieco inne pasiaki. W barwach Celticu gra zespół „Pławek”, czy Pławanic/Kamień. A w jakich barwach graja inni (?)


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.