romek
niedziela, 15 lipca 2012, 07:17

MAREK DROB (Włodawianka): – Najważniejsze, że zostajemy w IV lidze

Włodawianka Włodawa zakończyła sezon 2011/2012 na dziewiątym miejscu. Dorobek podopiecznych Marka Droba to jedenaście zwycięstw, szesnaście porażek i trzy remisy. Czy mogło być lepiej? Wydaje się, że tak. Na koniec dość nieoczekiwanie piłkarze z Włodawy ulegli Sparcie Rejowiec Fabryczny 3:2.
– To był dla nas trudny sezon. Jesienią po wygranym pierwszym meczu, przyszło sześć kolejnych porażek, a potem w drugiej części rundy wygraliśmy sześć spotkań, co dało nam możliwość spokojnych przygotowań do wiosennych rozgrywek. Ta właśnie runda rozpoczęła się udanie, dwie wygrane po 4:0 dawały jakiś optymizm na przyszłość, ale niestety w następnych ośmiu kolejkach uzbieraliśmy tylko trzy punkty. Mimo, że ani przez moment nie byliśmy zagrożeni, to atmosfera w klubie nie była zbyt dobra – mówi.
Do końca rundy Włodawianka wygrała dwa mecze i ostatecznie z dorobkiem 36 punktów zakończyła sezon na dziewiątej lokacie. Warto także odnotować udział w pucharze Polski, w którym drużyna doszła aż do finału na szczeblu Chełmskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Tam po serii rzutów karnych włodawianie ulegli trzecioligowej Chełmiance. – Dla mnie osobiście najistotniejsze jest to, że pozostajemy w stawce IV ligi na nowy sezon – stwierdza szkoleniowiec.
SuperTydzieńChełmski / JK

 

 


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.