Czas na derby Lubelszczyzny! W sobotę Wisła-Motor « Lubelska Piłka - Wszystko o piłce nożnej na Lubelszczyźnie
caro
czwartek, 26 kwietnia 2012, 23:54

Czas na derby Lubelszczyzny! W sobotę Wisła-Motor

Hiszpania ma swoje El Clasico, Warszawa ma derby stolicy, Pomorze derby Trójmiasta, my mamy derby Lubelszczyzny pomiędzy Wisłą a Motorem. Oczywiście skala, ciężar gatunkowy, rozmiar widowiska jest nieco inny, lecz pewne mechanizmy są tutaj ze sobą ściśle powiązane. Zaangażowanie, wola walki i wreszcie święto na trybunach towarzyszy niemal każdej „świętej wojnie”, czy to za granicą, czy u nas w Polsce. W takich meczach, jeśli chodzi o wynik, możliwe jest niemal wszystko, a tego rodzaju potyczki wywołują największe emocje wśród piłkarzy i kibiców. W sobotę dla puławian walka toczyć się będzie nie tylko o prestiż i prym w regionie, ponieważ Wisła nie jest pewna ciągle utrzymania. W obecnej sytuacji dla „Dumy Powiśla” każda zdobycz punktowa jest na wagę złota. Nikomu jednak nie trzeba tłumaczyć, a zwłaszcza graczom Motoru, iż derbowa wiktoria smakuje podwójnie i daje motywację na długie tygodnie.

ZAPRASZAMY NA RELACJĘ LIVE Z DERBÓW NA ŁAMY LUBELSKIEJ PIŁKI. STARTUJEMY W SOBOTĘ O GODZINIE 17.45

Dziewięć punktów wywalczonych przez ekipę Jacka Magnuszewskiego wciąż nie daje spokoju jego drużynie. W dole tabeli naprawdę bardzo się kotłuje, dlatego spodziewamy się, iż walka o pozostanie na drugim froncie toczyć się będzie niemal do ostatniej kolejki. W tej chwili zdegradowany został zespół KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a bardzo możliwe jest, że z drugiej ligi spadną jeszcze dwa zespoły. Dodatkowo puławian czekają teraz bardzo trudne tygodnie. Już w sobotę potyczka z Motorem, następnie dwa mecze z drużynami z czołówki – Resovią i Puszczą Niepołomice. W Puławach nikt jednak nie kalkuluje. Wszyscy są świadomi tego, o co grają. Nikt nie wyobraża sobie, iż „Duma Powiśla” nie utrzyma się na drugim froncie. Nastroje w zespole są średnie, a to z powodu ostatniej porażki z Jeziorakiem Iława. Potyczka miała duże znaczenie dla obu ekip, lecz nie zakończyła się po myśli Wisły. Na derbowe spotkania z Motrem żadnego z graczy w kadrze „biało-niebieskich” nie trzeba jednak specjalnie motywować. – W piłkarzach jest duża wola walki i chęć wygranej. Mecz derbowy sam w sobie ma określony ładunek emocjonalny. Na pewno każdy zawodnik będzie grał na maksimum umiejętności, każdy będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony.– powiedział trener Jacek Magnuszewski w rozmowie z portalem kswislapulawy.pl

Piłkarze Motoru nie kryli swojej radości z pokonani Wisły w rundzie jesiennej. Czy lublinianie potwierdzą w sobotę dominację nad "Dumą Powiśla"? Fot. motor.lublin.pl

W zupełnie innych nastrojach do sobotniej potyczki przystąpią gracze Motoru, którzy w poprzedniej kolejce bez problemów uporali się z Pogonią Siedlce, wbijając rywalowi trzy gole. W ekipie „żółto-biało-niebieskich” panuje zatem dobra atmosfera, tym bardziej, że do pełni forma wraca Daniel Koczon, którzy w starciu z siedlczanami przełamał się i zdobył gola, choć napastnik nie jest jeszcze w stu procentach zdrowy, podobnie zresztą jak Igor Migalewski, Obaj snajperzy mają czasami wolne od treningów. Wszystko po to, by byli gotowi na mecze mistrzowskie. Zespół Modesta Boguszewskiego gra bez większej presji, ponieważ „żólto-biało-niebiescy” zaprzepaścili już szansę na awans, a spadek im raczej nie grozi. Komfort psychiczny, brak presji może zatem pozytywnie wpłynąć na poczynania lublinian w Puławach. Sam trener  Boguszewski spotkania z Wisłą nie traktują jakoś nadzwyczajnie. Dla Motoru jest to po prostu kolejny ligowy mecz, który chcą wygrać, chociaż naturalne jest, iż piłkarze zmobilizują się dodatkowo, bo do Puław przyjechać ma liczna grupa sympatyków. – My traktujemy to spotkanie jak każdy inny, ligowy mecz, czy to z Pogonią, Garbarnią, czy innymi zespołami. Wiadomo, że to są derby i każdy chce wypaść w nich jak najlepiej. Nie ma u nas jakiejś super motywacji. Chcemy po prostu wygrać, jak każde spotkanie. – mówi przed meczem Modest Boguszewski.

***

Tak było jesienią:

Po ostrym i zaciętym meczu rozegranym przy al. Zygmuntowskich jesienią lepszy o jedną bramkę okazał się Motor, który pokonał Wisłę 2:1. Spotkanie stało na dość dobrym poziomie, jak na drugoligowe warunki. Ponadto było to pierwsze starcie pomiędzy obiema zespołami na szczeblu centralnym. Gole dla lublinian strzelali Igor Migalewski i Piotr Prędota, zaś dla „Dumy Powiśla” trafił Łukasz Giza, którego w Puławach już nie ma…

Motor Lublin – Wisła Puławy 2:1 (1:1)
Migalewski 9, Prędota 71 – Giza (45+1)

Motor: Oszust- Falisiewicz, Karwan, Batata, Orłowski, Kycko (90 Górniak), Niżnik, Prędota, Popławski, Migalewski, Młynarski (80 Litun)

Wisła: Beszczyński – Gawrysiak, Budzyński, Skónicki, Misztal (80 Romaniuk), Giziński, Mokiejewski (72 Orzędowski), Wiącek, Jabkowski (60 Kozieł), Giza, Nowak

żółte kartki: Młynarski, Migalewski, Popławski, Orłowski (Motor) – Wiącek, Gawrysiak, Budzyński, Orzędowski (Wisła)

czerwone kartki: Migalewski, Popławski (Motor)

sędzia: Sebastian Załęski (Ostrołęka)

widzów: 1800

Wiosenne mecze Wisły:

Wisła Puławy – Stal Rzeszów 0:0
Wisła Puławy – Pogoń Siedlce 1:0 Rodak 36 (sam)
Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Wisła Puławy Skórnicki 63
Znicz Pruszków – Wisła Puławy 0:0
Wisła Puławy – Stal Stalowa Wola 1:1 Misztal 52 – Gęśla 82
Jeziorak Iława – Wisła Puławy 2:1 Zubrzycki 26, Sobociński 47 – Jagła 86 (z karnego)

Wiosenne mecze Motoru:

Motor Lublin – KSZO Ostrowiec 3:0 (walkower)
Wigry Suwałki – Motor Lublin 2:1 Mikulėnas 78, Słowicki 90 – Migalewski 52
Motor Lublin – Stomil Olsztyn 1:0 Łukasik 61 (z karnego)
Motor Lublin – Stal Rzeszów 1:1 Migalewski 36 – Florian 22
Garbarnia Kraków – Motor Lublin 1:1 Siedlarz 55 – Migalewski 74
Motor Lublin – Pogoń Siedlce 3:0 Koczon 4, Migalewski 37 (z karnego), Ptaszyński 77

Liczby meczu:

1 – tyle punktów zgromadziła Wisła i Motor w wiosennym meczach przeciwko Stali Rzeszów.

2 – dwie czerwone kartki obejrzeli gracze Motoru w jesiennym pojedynku. Z boiska wylecieli Migalewski i Popławski.

3 – tyle goli padło w meczu rozegranym jesienią.

8 – tyle punktów wiosną zdobyli gracze Motoru. Wisła zainkasowała o jedno „oczko” mniej.

9 – to liczba meczów, przegranych przez Wisłę. Motor jak dotąd pokonany został o dwa razy mniej.

11 – tyle goli zdobył najskuteczniejszy zawodnik Motoru, Igor Migalewski. Ukraiński napastnik wraz z Krzysztofem Filipkiem ze Stomilu Olsztyn prowadzi w klasyfikacji strzelców II ligi. Dla Wisły najwięcej na drugim froncie trafiali Konrad Nowak i Łukasz Giza (sześciokrotnie), ale ten drugi, nie jest już graczem „Dumy Powiśla”.

16 – od tylu meczów bez gola na drugim froncie pozostaje Konrad Nowak, który bramkarza gości pokonał ostatni raz 14 września w starciu ze Stalą Stalowa Wola.

37 – tyle punktów po 24 meczach mają na koncie piłkarze Motoru Lublin. „Duma Powiśla” wyraźnie ustępuje lublinianom w tej zdobyczy, ponieważ podopieczni Jacka Magnuszewskiego zdobyli dotychczas 24 „oczka”.

75 – w tej oto minucie Rafał Niżnik jesienią nie wykorzystał rzutu karnego.

1800 – tylu fanów zjawiło się na ostatnich derbach rozegranych jesienią przy al. Zygmuntowskich. Zobaczymy, ilu kibiców zgromadzi się na sobotnich derbach na nowoczesnym stadionie w Puławach.

źródło: własne


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.