marek78
sobota, 29 października 2011, 15:24

Orlęta Łuków pogromcą Lublinianki-Wieniawy Lublin!

W meczu na szczycie 13 kolejki IV ligi lubelskiej, Lublinianka-Wieniawa Lublin uległa na własnym boisku Orlętom Łuków 1:3. Tym samym przerwana została imponująca seria Lublinianki, która w dotychczasowych 12 kolejkach odniosła komplet zwycięstw. Gospodarze do tego meczu przystąpili osłabieni brakiem Łukasza Gromby i Michała Sebastianiuka, jak się okazało brak tych zawodników był bardzo widoczny na boisku.

Pierwsza połowa nie była zbyt porywającym widowiskiem, gra toczyła się głównie w środku boiska. Piłkarze razili niecelnymi podaniami i poza tym, że pierwsza połowa się odbyła, nie można o niej napisać nic więcej.Po zmianie stron do roboty zabrali się głównie piłkarze Orląt i na efekty nie było trzeba zbyt długo czekać, bo już w 54. minucie Krzysztof Kierych wyprowadził gości na prowadzenie. Po stracie gola czując tak zwany nóż na gardle, do pracy zabrali się lublinianie i dość szybko przyniosło to skutek. W 63. minucie Mariusz Gołociński wykorzystał błędy defensywy gości, doprowadzając do wyrównania. Wydawało się, że od tego momentu inicjatywę na boisku przejmą miejscowi i będą dążyć do kolejnego, trzynastego zwycięstwa w lidze. Niestety dla sympatyków Lublinianki wydarzenia na boisku obrały niekorzystny obrót i to gości bardziej zmotywował stracony gol niż zdobyty miejscowych. Coraz groźniejsze sytuacje  zaczęli sobie stwarzać łukowianie, co przyniosło pożądany efekt w 88. minucie, kiedy po raz drugi w tym meczu bramkarza gości pokonał ponownie Krzysztof Kierych. Jakby tego było mało, już w doliczonym czasie gry gospodarzy pogrążył – zdobywając trzeciego gola – Kamil Kopeć.

Orlęta Łuków jako pierwszy zespół w tym sezonie, pokonały Lubliniankę. Fot. orleta-spomlek.pl

Tym samym spora niespodzianka stała się faktem, ale trzeba przyznać że Orlęta odniosły zasłużoną wygraną. 13. kolejka rozgrywek okazała się zatem pechowa dla piłkarzy z Lublina.

Lublinianka-Wieniawa Lublin – Orlęta Łuków 1:3 (0:0)

Bramki: Gołociński (63) – Kierych (54, 88), Kopeć (90+3)

sędzia: Krysztof Rękas (Chełm)

***

Powiedzieli po meczu:

Marek Sadowski (trener Lublinianki-Wieniawy): – Szkoda porażki, choć mecz był na remis. Rywale nie stworzyli groźnych sytuacji, ale prawda jest taka, że my również. Żal, że przegraliśmy tak wysoko, ale musiało to kiedyś w końcu nastąpić. Dobrze, że porażka przyszła z wiceliderem, a nie z jakąś drużyną z dołu tabeli. Nie było w naszym zespole czterech podstawowych zawodników, którzy tworzą trzon tego zespołu. Była zatem szansa dla innych, aby mogli zagrać i pokazać, że nadają się do Lublinianki. Nie wszyscy zatem spełnili moje oczekiwania. Trzeba się pozbierać i dograć te dwa ostatnie mecze.

Robert Różański (trener Orląt Łuków): – Spotkały się drużyny o podobnych umiejętnościach piłkarskich, dlatego uważam że mecz był wyrównany. Mieliśmy lekką przewagę, stworzyliśmy sobie więcej sytuacji od przeciwnika, natomiast zespól Lublinianki-Wieniawy po straconym golu osiągnął przewagę. Widać było u nich większą niż w pierwszej części gry, determinację. Na pewno ta bramka na 2:1 podcięła skrzydła Lubliniance, jednak uważam, że w dzisiejszym meczu odnieśliśmy żasłużone zwycięstwo. Wygrał zespół który wlożył w to spotkanie więcej determinacji i to była właśnie moja drużyna. Patrząc na osiągnięcia Lublinianki do tej pory, obojętnie w jakiej lidze, wygrać 12 spotkań to na pewno robi wrażenie. Wiedziałem że mój zespół jest tu w stanie odnieść zwycięstwo na trudnym terenie, szczególnie kiedy Lublinianka grała trochę osłabiona. Czy jesteśmy faworytem do awansu? Myślę, że wyprzedzić Lubliniankę-Wieniawę będzie bardzo ciężko, ale nawet gry drugie miejsce zajmą rezerwy Bogdanki, które nie są zainteresowane grę w III lidze, to wówczas trzecie miejsce daje awans, zatem jest o co walczyć.

***

Pozostałe pary i wyniki 13. kolejki IV ligi:

Podlasie II Biała Podlaska – Ruch Ryki 2:5
BKS Unia Bełżyce – Omega Stary Zamość 0:1
Sparta Rejowiec Fabryczny – Janowianka Janów Lubelski 30 października, 14:00
Roztocze Szczebrzeszyn – Lewart Lubartów 2:1
Stal Poniatowa – Huczwa Tyszowce 30 października, 13:00
Start Krasnystaw – Włodawianka Włodawa 30 października, 14:00
Orion Niedrzwica Duża – Bogdanka II Łęczna 1:1


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.