admin
poniedziałek, 19 września 2011, 07:52

Jamcito PISZE Z ODDALI (121) / GOL CO 5 MINUT

W meczu piłkarskim rozgrywanym na podwórku „sędzia” mecz kończył się przy wyniku 12:0 nawet jeśli nie upłynęło jeszcze 90 minut do jego zakończenia. Taka była niepisana umowa. Uznawano bowiem, że przy tak drastycznej przewadze jednej z drużyn dalsza gra jest pozbawiona najmniejszego sensu. Pokonanym oszczędzano też w ten sposób wstydu.

Aktualne przepisy obowiązujące w piłce nożnej nie dają jednak sędziemu takich możliwości i ofiarą tej zasady padli ostatnio piłkarze Olimpiakosu Tarnogród, którzy w Zamościu doznali klęski z Hetmanem przegrywając aż 17:0, co oznacza, że goście tracili gola średnio co 5 minut, a co znamionuje różnicę kilku klas. Tym samym Hetman objął prowadzenie w zamojskiej grupie V ligi i wszystko wskazuje na to, że tak już pozostanie do końca rozgrywek. AMSPN jest już teraz zdecydowanym faworytem i potwierdza to na zielonej murawie. To dobrze, bo rzeczą nienaturalną jest, by Zamość nie posiadał drużyny piłkarskiej w prawdziwego zdarzenia. Skoro Puławy mają drugą ligę to dlaczego stolica Roztocza miałaby być gorsza. Na odbudowie piłki nożnej w Zamościu skorzysta cała południowo-wschodnia Lubelszczyzna.

Na przeciwnym krańcu znajdują się piłkarze Unii Hrubieszów.
To powiatowe miasto nie może wstać z kolan i nadal nie potrafi zorganizować zespołu nawet na miarę ligi okręgowej. Ostatnia przegrana Unii na swoim boisku ze słabiutką Victorią Łukowa świadczy, że w Hrubieszowie piłka nożna zeszła na psy.

Hitem tej kolejki był mecz w Aleksandrowie rozegrany pomiędzy tamtejszą Aleksandrią, a Koroną Łaszczów. Przed spotkaniem Aleksandria okupowała fotel lidera m.in. po wygranej w Krasnobrodzie z Igrosem. Drużyna trenera Janusza Gruli też jest w tym sezonie wyjątkowo mocna, co zapowiadało spore emocje. Część znawców przewidywała, że goście wynik jest sprawą otwartą. I Korona dowiodła, że jest specjalistką od wygrywania z liderami, gdyż pokonała Aleksandrię na jej boisku 2:1. Ręce składają się do oklasków.

Nie potknął się natomiast drugi rewelacyjny beniaminek Olimpia Miączyn, który odniósł kolejne zwycięstwo, tym razem nad Igrosem Krasnobród. W ubiegłym sezonie Igros nadawał ton rozgrywkom. Tak też było na początku obecnej rundy, jednak ten zespół przeżywa wyraźny kryzys i wyraźnie odstaje od czołówki. Nie ma też już w Krasnobrodzie dawnej wspaniałej piłkarskiej atmosfery. Zapanowała tam szarzyzna.

Również mocny ongiś Tur Turobin nie może się nadal odnaleźć. Kolejna porażka z Ostoją Skierbieszów skazała turowian na dłuższą bytność w dolnych rejonach tabeli.

Po tej kolejce wyraźnie ukształtowała się czołówka złożona z pięciu zespołów: Hetmana, Olimpii, Korony, Aleksandrii i Gromu. Nie jest to sytuacja dobra, gdyż wpływa ujemnie na poziom rozgrywek w grupie i powoduje spadek emocji wśród kibiców. Byłoby źle, gdyby rozgrywki miałyby się ograniczyć do rywalizacji zaledwie 5 zespołów, a w kontekście wyraźnej dominacji zamojskiego Hetmana wszystko byłoby jasne już po zakończeniu jesiennej rundy rozgrywek.

Wydaje się jednak, że zamojska okręgówka nie jest słaba. Świadczą o tym wyniki drużyn, które reprezentują Zamojszczyznę w rozgrywkach IV ligi. Omega Stary Zamość oraz Huczwa Tyszowce radzą sobie w tych rozgrywkach wyśmienicie, a i Roztocze Szczebrzeszyn nie jest bez szans na zajęcie bezpiecznego miejsca w tabeli. Taka sytuacja jest gwarancją systematycznego rozwoju piłki nożnej na tym terenie.

Jamcito / lkskorona.futbolowo.pl


Dodaj komentarz

Komentarze sa wyłączone.