caro
niedziela, 1 maja 2011, 22:31

21. kolejka IV ligi. Zagubiony lider, w Kraśniku jednak zagrali, Orlęta tracą szansę na awans

Sporo emocji i nieoczekiwanych rozstrzygnięć przyniosła kwietniowo – majowa dwudziesta pierwsza kolejka czwartej ligi. Nasze podsumowanie zaczniemy od najistotniejszej wiadomości na czwartym froncie, jaką jest niewątpliwie fakt, iż piłkarze Stali Kraśnik pomimo zaległości finansowych zdecydowali się wystąpić w spotkaniu przeciwko Orionowi i odbiegli od zapowiadanego w tygodniu protestu przeciwko działaczom.

Kraśnik do gry w trzeciej lidze przygotowany jest chyba tylko pod względem sportowym. Piłkarze udowodnili, że potrafią grać w piłkę i dużymi krokami zmierzają po awans. Stal pokonała Orion Niedrzwica Duża 4:0, powiększając przewagę nad Orlętami Łuków do sześciu punktów. Zawodnicy się spisują – pora na działaczy.

Bardzo dobrze wiosną radzi sobie Wieniawa. Lublinianie w sobotę skromnie pokonali Start Krasnystaw, dzięki czemu wyprzedzili w tabeli podopiecznych Janusza Mieczkowskiego. Opiekun gości po meczu narzekał na fatalny stan murawy, twierdząc, że była ona sprzymierzeńcem ekipy Marka Sadowskiego. Trzy punkty zdobył inny zespół z Lublina – Lublinianka, która ograła w Szczebrzeszynie miejscowe Roztocze 2:1. Być może to efekt nowego ustawienia, jakie na to spotkanie przygotował Zbigniew Grzesiak.

Wiosną Janowianka przegrała tylko z Huczwą i wyraźnie poprawiła swoją grę. W dodatku animuszu podopiecznym Andrzeja Wachowicza dodała chyba środowa wygrana w Pucharze Polski przeciwko Wiśle Puławy, czego efektem był triumf w Bełżycach. Gościom komplet punktów zapewnił Łukasz Piecyk – autor dwóch bramek.

Bez wygranej pozostają na własnym stadionie w rundzie rewanżowej łukowskie Orlęta, które dziś uległy niespodziewanie Włodawiance 0:1. Wobec wygranej Stali Kraśnik podopieczni Roberta Różańskiego tracą już dziewięć punktów do kraśniczan. Kibice w Łukowie muszą powoli pogodzić się z faktem, że w przyszłym sezonie ich pupile nadal występować będą na czwartym froncie. Dziewiętnastej porażki doznał Dwernicki, który tym razem musiał uznać wyższość Sparty Rejowiec.

Stadion w Radzyniu odczarowany! Jak dotąd nikomu nie udało się ograć na własnym terenie radzyńskich Orląt. Próbowało wiele ekip – dziś ta sztuka udała się Lewartowi Lubartów. Goście sensacyjnie pokonali lidera 2:1, a ich wygrana nie była dziełem przypadku. Po prostu – lubartowianie wykorzystali słabszą postawę ekipy Rafała Wójcika w tej rundzie i mimo, że po pierwszej połowie nic nie wskazywało na końcową wiktorię to w drugiej części lubartowianie obnażyli braki w defensywie radzynian i po trafieniach Jeziora oraz Mitaszki odnieśli w pełni zasłużoną wygraną. Potwierdziło się, zatem to, że formacja obronna lidera nie należy do najmocniejszych.

Po dwudziestu jeden kolejkach wiele wyjaśniło się w kwestii promocji. Na trzeci front awansują już raczej Orlęta Radzyń i Stal Kraśnik. Trzecia w stawce Huczwa nie powiedziała, co prawda ostatniego słowa, aczkolwiek ciężko powiedzieć czy tyszowianie wobec braku odpowiedniej bazy będą starać się o miejsce dające awans. Z ligi spadnie Dwernicki oraz jak już wcześniej było wiadomo – Huragan, który wycofał się z rozgrywek.

***

21. kolejka IV ligi – 30 kwietnia / 1 maja:

30. kwietnia – sobota:

Wieniawa Lublin – Start Krasnystaw 1:0
Bielak 18

Roztocze Szczebrzeszyn – Lublinianka Lublin 1:2
Dobromilski 5 – Kucharzewski 11, Grzesiak 78

Stal Kraśnik – Orion Niedrzwica Duża 4:0
Nowak 41, Szewc 62, Pacek 71, Putkaradze 86

Unia Bełżyce – Janowianka Janów Lubelski 0:2
Piecyk 32, 65

Huragan Międrzyrzec Podl – Huczwa Tyszowce 0:3 (walkower)

1. maja – niedziela:

Orlęta Radzyń Podl. – Lewart Lubartów 1:2
Puła 36 – Jezior 60, Mitaszka 86

Orlęta Łuków – Włodawianka Włodawa 0:1
Chaciówka 30

Dwernicki Stoczek Łukowski – Sparta Rejowiec 0:1
Zagrodzki 87 (sam.)


Dodaj komentarz

Komentarze sa wyłączone.