admin
środa, 23 lutego 2011, 14:21

Kamil Poźniak (Lechia Gdańsk): – Skupiam się tylko na treningach / Umowa podpisana na 5 lat

Kamil Poźniak jeszcze w barwach GKS. (Foto: gks.net)Formalnie Kamil Poźniak nie jest jeszcze zawodnikiem Lechii, ale 20-letni pomocnik głęboko wierzy, że wiosną będzie mu dane zagrać w zespole prowadzonym przez trenera Tomasza Kafarskiego.

– Po to pojechałem na zgrupowanie do Turcji i po to trenuje teraz z Lechią aby zostać w Gdańsku na dłużej. Oba kluby wciąż negocjują moje wcześniejsze przejście, do porozumienia jest już blisko, ale cały czas czegoś brakuje. Mam jednak głęboką nadzieję, że sprawa już wkrótce się rozstrzygnie – przyznaje w rozmowie z lechia.gda.pl Kamil Poźniak.

– Czy w związku z tą sytuacją mam żal do działaczy GKS Bełchatów za opieszałość? – Wiadomo, że chciałbym, żeby ta sprawa rozstrzygnęła się szybko, w przeciągu 1-2 dni, a nie miesiąca. Jestem jednak dobrej myśli i wierzę, że wszystko dobrze się skończy.

Czy niepewna sytuacja nie ma wpływu na koncentrację i postawę zawodnika podczas treningów? – Na pewno nie. Mam zapewnienie, że będę piłkarzem Lechii więc skupiam się tylko na treningach, zaś wszelkie formalności zostawiam działaczom obydwu klubów.

Kamil z wielkimi nadziejami podchodzi do zbliżającej się wielkimi krokami rundy wiosennej.
Wyniki sparingów z naszym udziałem na pewno nie powalają na kolana, ale najważniejsze będzie i tak to, co zaprezentujemy w lidze polskiej. Na początek zmierzymy się z Ruchem i z pewnością nie będzie to łatwe spotkanie. Pamiętam jeszcze z czasów gry w Bełchatowie, że Chorzów to był zawsze ciężki teren do zdobycia, ale myślę, że mamy zespół zdolny do zwycięstwa w tym spotkaniu.

(mkan / lechia.gda.pl)

PS. Podczas obozu w Turcji w meczu z Wołyniem Łuck (2:2) Kamil strzelił pierwszego gola dla Lechii.

***

Z ostatniej chwili:
Kamil Poźniak będzie ostatecznie w rundzie wiosennej grał w Lechii Gdańsk. Jego umowa z tym klubem została parafowana na pięć lat.

– Ufam, że transfer Kamila będzie stanowił wartość dodaną dla zespołu Tomasza Kafarskiego – mówi prezes gdańszczan Maciej Turnowiecki.

Ostatnio zawodnik grał w GKS-ie Bełchatów, gdzie wystąpił w dwudziestu pięciu meczach w ekstraklasie.

źródło: Lechia Gdańsk


Dodaj komentarz

Komentarze sa wyłączone.