admin
wtorek, 19 października 2010, 15:32

Felieton / Jamcito pisze z oddali (83)

I tym razem podsumowanie piłkarskiego weekendu należy rozpocząć od żeńskiej Korony Łaszczów. Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo. Zespół został liderem rozgrywek, a Justyna Wronka niekwestionowaną snajperką. Dziewczęta robią prawdziwą furorę, a po wpisach na stronie internetowej widać, że z ich sukcesów cieszą kibice. Zgłoszenie tej drużyny do rozgrywek to był prawdziwy strzał w dziesiątkę i o dziewczętach w niebiesko-żółtych strojach będzie jeszcze głośno. Przecież stawiają one pierwsze piłkarskie kroki i dopiero uczą się podstawowych umiejętności. Wielkie brawa.

Do grupy średniaków dołączyli natomiast starsi koledzy dzielnych dziewcząt. Wyprawa do Tarnogrodu okazała się nieudana, bo Korona przegrała mecz z tamtejszym Olimpiakosem, który dotąd nie zachwycał finezyjną grą. To jednak wystarczyło na pokonanie łaszczowian, których początkowa dobra dyspozycja bezpowrotnie uleciała i teraz wyniki tej drużyny każą zaliczać ją do ligowych słabeuszy. Aż się wierzyć nie chce, że w tak krótkim czasie pretendent do miejsca w czołówce znalazł się bezpośrednio nad strefą spadkową. Część sympatyków żąda głowy trenera Gruli, ale wydaje się, że przyczyny niepowodzenia są głębsze. Jakie? Nie wiem, ale wiem, że konieczny jest jakiś wstrząs. Do zakończenia rundy jest zaledwie pięć kolejek i dokonanie teraz drastycznych zmian personalnych byłoby błędem. Jednak w czasie zimowej przerwy trzeba zdecydować się na podjęcie kilku męskich decyzji. Łaszczów ma wszystko, co potrzebne do tego, by posiadać mocny zespół piłkarski: jest wspaniały stadion i zaplecze treningowe, są środki, są kibice. Dlaczego zatem wszystko tak kuleje? Turobin w dwa lata dorobił się zespołu, który przynosi chlubę, świetnie radzi sobie beniaminek z Krasnobrodu, po falstarcie dzielnie walczy Kryształ Werbkowice, obudziła się z letargu Ostoja Skierbieszów. Co się takiego stało, że mocna od kilku sezonów Korona Łaszczów nagle wzięła kurs na A-klasę?

W starciu ubiegłorocznych pretendentów do awansu zwyciężyła Ostoja, która pokonała u siebie Kryształ i do lidera rozgrywek zespół ze Skierbieszowa ma już jedynie 6 punktów do odrobienia. Na tym etapie rozgrywek nie jest to dystans szokujący i możliwy do pokonania jeszcze w tej rundzie.

Tempa nie zwalniają piłkarze ze Starego Zamościa, którzy w Różańcu pokonali miejscowy Grom i zachowali przez to miejsce wicelidera. Wszystko wskazuje na to, że Omega zechce w tym sezonie pokusić się o awans. Podobne nadzieje mogą mieć w Krasnobrodzie oraz Wożuczynie. Problem jednak w tym, że, co dowiódł ubiegły sezon, zimowe transfery mogą z dnia na dzień zmienić układ sił. Ubiegłej zimy Huczwa Tyszowce dokonała wzmocnień, które spowodowały, że nikt inny już się w rozgrywkach nie liczył. Taki scenariusz, choć szkodliwy, może być powtórzony.

Sporą tym razem niespodzianką jest wyraźna porażka Relaxu Księżpol z Victorią Łukowa/Chmielek. Było to spotkanie bezpośrednich sąsiadów w tabeli i tego rodzaju mecze są określane jako walka o 6 punktów. Victoria wygrała 2:5.

Pozostałe rozstrzygnięcia w zamojskiej grupie V ligi nie budzą większych emocji.

W najbliższą środę Korona w ramach rozgrywek Pucharu Polski gościć będzie IV-ligowe Roztocze ze Szczebrzeszyna.
Zespół z Łaszczowa nieźle sprawował się dotąd w tych rozgrywkach. Może piłkarze Korony, w ramach rekompensaty ligowych niepowodzeń, postarają się sprawić swoim kibicom radość w postaci zwycięstwa nad wyżej ocenianym przeciwnikiem? Roztocze nie jest przecież potentatem w rozgrywkach ligi wojewódzkiej i pokonanie tej drużyny jest w zasięgu Martyniuka i spółki. Tym patrzącym z oddali też byłoby przyjemnie przeczytać informację o finale Korony z Tomasovią.

Jamcito / lkskorona.futbolowo.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.