admin
sobota, 7 sierpnia 2010, 17:55

Piotr Waśkiewicz (Tomasovia): – Słowność się liczy

Piotr WaśkiewiczBramkarz Spartakusa Szarowola Piotr Waśkiewicz przygotowywał się do nowego sezonu w Motorze Lublin, jednak nie zagra w II lidze. Wybrał Tomasovię Tomaszów Lubelski, nie mając pewności, że będzie występował w podstawowym składzie.

Dlaczego Piotr Waśkiewicz nie podpisał kontraktu z Motorem?

– Nie dogadałem się w sprawie wynagrodzenia. Proponowano mi małe, jak na II ligę, pieniądze. Coś w granicach 1 200 zł. Ponadto nie odpowiadały mi warunki kontraktu. Za spadek formy lub słabsze wyniki zespołu groziły bardzo wysokie kary finansowe, nawet do 10 tysięcy zł – wyjaśnia bramkarz z Tomaszowa Lubelskiego.

W rundzie jesiennej Waśkiewicz będzie zawodnikiem Tomasovii, której jest wychowankiem.

– Związałem się z Tomasovią na pół roku. Chcę sprawdzić, czy działacze tego klubu są słowni. Będę dostawał mniej, niż proponował mi Motor. Większą kasę mogłem dostać w IV lidze lub klasie okręgowej. Ale nie zagram w niższej lidze. W końcu awansowałem do II ligi, więc muszę się szanować – mówi Waśkiewicz.

”Pepe” nie ma pewności, że będzie w Tomasovii pierwszym bramkarzem. O miejsce w składzie będzie rywalizował z Łukaszem Bartoszykiem, synem kierownika Tomasovii, Mariana Bartoszyka.

– Nie jest ważne, kto stanie w bramce. Najważniejsze, żeby zespół wygrywał – twierdzi Waśkiewicz.

źródło: Kronika Tygodnia


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.