admin
poniedziałek, 17 maja 2010, 06:53

Felieton / Wisła Puławy mistrzem dramatycznie pięknych rozgrywek.

(Foto: wislapulawy.pl)Niedawno pisaliśmy o tym, że wkrótce nastąpi koncentracja dramatycznie pięknych porażek i dramtycznie pięknych zwycięstw. Nie trzeba było czekać długo, a mistrzem dramatów staje sie niepozorny zespół III ligi Wisła Puławy. W skali kraju inna Wisła – ta z Krakowa, która szansę na tytuł mistrzowski straciłą po samobójczym uderzeniu Mariusza Jopa.

Jesienią Wisła Puławy przegrała z Avią w Świdniku po karnym w 82 minucie. Jednak odbiła sobie pecha ze Stalą Sanok, która wyrównała na 2:2 w 87 minucie lecz w 90 Łukasz Giza zapewnił Wiśle 3 punkty.

Na wiosnę emocje dotowane kibicom przez piłkarzy Wisły spotęgowały się. Z Izolatorem Rzedzicki strzelił w 88 minuciue, z Avią Wisła przegrała w 90 minucie po golu Gralewskiego.

Ale to co sie stało w ostatnim mczu z Karpatami Krosno jest ewenementem. Wisła prowadziła 2:1 w 90 minucie i straciła dwa gole… Pozostaje pytanie o piękno tego dramatu? Przypominamy – jesień w Zwoleniu 3:2 dla Wisły w ostatniej minucie, wiosna w Krośnie 3:2 dla Karpat w ostatniej minucie.

To dramaty emocji jednego klubu związane z golami w ostatnich minutach. Ale ostatnio coraz częściej mamy do czynienia z emocjami dramatycznych zwycięstw i porażek po golach samobójczych… Jeden samobój strącił juz piedestału mistrza Polski… Ile będzie takich, które zablokują awans wyżej lub spusczą z ligi druzyny?

Te ostatanie minuty, ten samobój, te dramatyczne karne w tie breakach. Jakie jeszcze przeżyjemy piękne dramaty tej wiosny?

lp/jb


Komentarze do 'Felieton / Wisła Puławy mistrzem dramatycznie pięknych rozgrywek.' (2)
  • Kibic Wisły12 lat temu Bezpośredni link

    Autor pomylił mecze Wisły – wynik 3 : 2 Wisła zanotowała w wyjazdowym meczu ze Stalą Sanok, gdzie faktycznie zwycięskiego gola strzelił Łukasz Giza w 92 minucie. Z Karpatmi Krosno w Zwoleniu w rundzie jesiennej , po fantastycznym meczu Wisła zremisowała 3 : 3. Puławianie prowadzili 3 : 2, wyrównanie padło w 78 minucie. Ówczesny trener Karpat, pan Huzarski powiedział, że to pierwszy w jego historii mecz, w którym jego zespół na wyjeździe strzela 3 bramki i nie wygrywa.
    Dodajmy, że w Zwoleniu przegraliśmy mecz ze Stala Sanok 2 : 1, tracąc bramkę w 92 minucie…fakt, mecze Wisły są przeznaczone dla kibiców o mocnych nerwach i nie mających kłopotów z sercem.
    Co do meczu w Krośnie….to, o dramaturgii zdecydowały błędne decyzje sędziego. Ale to temat na inny felieton.

  • KSW12 lat temu Bezpośredni link

    Tak, futbol to piękny i niesprawiedliwy sport. Szkoda tych straconych w ostatnich sekundach punktów. Myślę, że Wiślacy jeszcze trochę dreszczowców nam zafundują i spokojnie utrzymaja się w lidze.

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.