admin
wtorek, 9 marca 2010, 08:33

Janusz Dec – Czas spędzony w Lubartowie wspominam bardzo miło

Janusz Dec na ławce trenerskiej

Janusz Dec to jeden z najwybitniejszych zawodników w historii Lewartu Lubartów. W związku z tym redakcja LewartLubartow.pl postanowiła przeprowadzić rozmowę z byłym zawodnikiem „biało-niebieskich”. Okazją do rozmowy jest obchodzona w tym roku 10 rocznica awansu do III ligi.

Rozmowę z Januszem Decem przeprowadził Piotr Podleśny

Profil Janusza Deca w serwisie HistoriaLewartu.pl

Piotr Podleśny – Jak rozpoczęła się udana kariera piłkarska Janusza Deca?

Janusz Dec – Jestem wychowankiem Sygnału Lublin. Na pierwszy trening jak miałem 7 lat zaprowadził mnie tata. W Sygnale przeszedłem wszystkie szczeble od trampkarza do seniora. Jako zawodnik Sygnału Lublin grałem w Reprezentacji Polski Juniorów, której trenerami byli Mieczysław Broniszewski i Władysław Stachurski.

W 2000 roku trafił Pan do Lubartowa. Jak to się stało ,że człowiek z pierwszoligowym doświadczeniem trafił do czwartoligowego Lewartu?

JD – W Lubartowie budowano zespół zdolny do wywalczenia III ligi. Po rozmowie z Panem Grzegorczykiem zgodziłem się na grę w Lewarcie.

Po pół roku wraz z kolegami świętował Pan historyczny awans do III ligi? Jak Pan wspomina tę euforię lubartowskich kibiców i działaczy?

JD – Myślę , że awans Lewartu do III ligi to było znaczące wydarzenie w historii miasta Lubartowa.Kameralny stadion na każdym meczu wypełniony był po brzegi kibicami, którzy wspierali nas również w meczach wyjazdowych. Tworzyliśmy bardzo dobry zespół, który chciał zrealizować postawiony cel, a jednocześnie grał ładną dla oka piłkę.

Cały wywiad można przeczytać na www.lewartlubartow.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.