admin
poniedziałek, 28 grudnia 2009, 18:18

„Transferowe” HITY i niewypały, czyli wiedziały lub nie wiedziały gały co brały…

Czymże byłaby piłka nożna bez mian klubowych, ściślej przejść zawodników z klubu do klubu (podkreślamy, że zmiana barw klubowych to jest co innego niż transfer). Niekiedy przeciętny w jednej drużynie zawodnik, po zmianie klubu okazuję się brakującym ogniwem, innym razem gwiazdor albo ekstra talent – kompletnie nie potrafi znaleźć się znaleźć w nowym otoczeniu.

Jesienią dokonano wielu transferów w lubelskiej piłce. Niewiele było udanych, takich które zmieniły oblicza ligi lub pociągnęły drużyny w górę tabeli. Zastrzegając że nasz ocena jest subiektywna, choć staraliśmy się być sprawiedliwi wymieniamy kilka nazwisk…

Dmytro BrowkinI liga – za najbardziej udane uważamy przyjście do Górnika Łęczna Bartłomieja Niedzieli. No – nie ma się co rozpędzać pozycja w tabeli nie upoważnia do wymieniania innych nazwisk. Motor na pewno nie stracił na pozyskaniu Wojciech Białka z Avii Świdnik, bo choć drużyna nie gra dobrze Białek się pokazuje.

II liga– warto chyba jedynie wspomnieć o Marcinie Gruncie w Hetmanie Zamość. Niestety nawet gdyby grał rewelacyjnie, pozycja w tabeli nie upoważnia – nawet jeśli z przyczyn niezależnych od umiejętności – do nominacji na listę hitów.

III liga – najwięcej mieli do powiedzenia działacze Spartakusa, którzy pokazali niemal całkiem inną drużynę, a w każdym meczu błyszczał inny zawodnik. Jednak pierwszeństwo dajemy Dmytro Browkinowi, który prawdopodobnie jest największym objawieniem transferowym na lubelskim rynku. Na pozyskaniu Dominika Pietrasa z pewnością skorzystała Stal Poniatowa. Nie wiadomo, jak w Puławach oceniają Marcina Nowaka i Daniela Krakiewicza? Przejście do Avii Bartłomieja Mazurka to powrót. Na pewno na plus należy zapisać „przejście” Artura Bożyka z Motoru Lublin do Podlasia Biała Podlaska.

IV liga – zdecydowanie najbardziej spektakularną zmianą (nie mylić z transferem) było niespodziewane “zdobycie” przez Chełmiankę aktualnego wicelidera strzelców IV ligi Sylwestra Zdunka. Na pewno na pozyskaniu Mirosława Ciocha nie straciła Unia Bełżyce, także Start Krasnystaw pozyskując Artura Dowchoszyję. Orion zyskał Andrzeja Gutka i niespodziewanie jest wiceliderem tabeli. Również Cisy Nałęczów nie poniosły chyba strat za przyczyną Pawła Kadłubowskiego.

Na przeciwnym biegunie kompletne niewypały transferowe. Kit numer jeden to na pewno Damir Kojasevic w Łęcznej. Podobnych niewypałów było więcej. Nie spełnił oczekiwań na przykład „zagraniczny” zaciąg w Orlętach Łuków.

Gdyby nam przyszło zestawić hity transferowe, pierwsza trójka mogłaby wyglądać tak: 1. Dmytro Browkin (Spartakus), 2. Sylwester Zdunek (Chełmianka), 3. Andrzej Gutek (Orion). Po drugiej stronie: 1. Damir Kojasevic (Górnik Łęczna).

Henryk Sieńko

PS. Nasza prośba – lista obejmuje ligi I-IV i jest przyczynkiem do dyskusji i korekty. Zgłaszajcie swoje kandydatury, a będzie szansa na jej rozszerzenie.

Tagi:

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.