admin
niedziela, 22 listopada 2009, 14:01

Mieczkowski nadal trenerem Górnika II Łęczna

Janusz MieczkowskiRozmowa z trenerem Górnika II Łęczna,
JANUSZEM MIECZKOWSKIM

= Zakończyliście rundę jesienną remisem ze Stalą Sanok, choć mogliście pokusić się i o zwycięstwo.

= Niewątpliwie tak. Na pewno pod względem piłkarskim przewyższaliśmy rywala, jednak zabrakło nam skuteczności, a także przytrafił nam się błąd w obronie po którym straciliśmy gola i mimo dalszych prób nie zdołaliśmy zdobyć zwycięskiej bramki, na którą z przebiegu gry na pewno zasługiwaliśmy.

= Rozpoczął Pan pracę z zespołem, gdy ten był na pierwszym miejscu w tabeli, rundę kończycie również na pierwszym, więc chyba można stwierdzić, że jesień była dla Górnika II bardzo udana.

= Oczywiście. Jesteśmy liderem, mamy dwa punkty przewagi nad Spartakusem Szarowola i z tego bardzo się cieszymy mimo, iż straciliśmy punkty w Nowej Sarzynie, w Tomaszowie, czy też właśnie ze Spartakusem. Chyba każdy trener marzyłby o tym, aby kończyć rundę na pierwszym miejscu.

= Wiosną będziecie musieli mocno go bronić, bo każdy będzie chciał ograć lidera.

= Na pewno czeka nas jeszcze mnóstwo pracy, także z tym, by uświadomić zawodnikom będącym głównie w kadrze pierwszej drużyny, że wymagania na szczeblu trzecioligowym są również bardzo poważne i oni muszą im sprostać, bo w tej lidze nikt za darmo nam punktów nie odda i trzeba je wyszarpać sercem, zaangażowaniem i umiejętnościami. Chciałbym bardzo, aby na wiosnę dopisało nam przede wszystkim zdrowie, gdyż w okresie przygotowawczym czeka nas ciężka praca, niemniej miejmy nadzieję, że dzięki niej będziemy osiągać równie dobre wyniki jak jesienią.

= Pozostanie Pan dalej na stanowisku trenera drugiego zespołu?

= Nie rozmawiałem jeszcze z Prezesem, ale wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu najbliższych tygodni, a może nawet i dni. Ja w każdym razie wyrażam dalszą chęć pracy z zespołem, bo zawsze stawiam sobie wysokie cele i chciałbym kontynuować to, co rozpocząłem. (Wywiad został przeprowadzony 14 listopada, trener Mieczkowski w rundzie wiosennej dalej będzie pracował z zespołem rezerw – przypis red.)

= Jak będzie wyglądał wasz okres przygotowawczy?

= Jeszcze nie mamy opracowanego szczegółowego planu, gdyż jest on w dużej mierze uzależniony od pierwszego zespołu i tego, ilu piłkarzy do nas trafi. Na pewno chcielibyśmy rozegrać około ośmiu sparingów, ale na dzień dzisiejszy jesteśmy w fazie ustalania i kilka spraw musimy jeszcze dograć. W tej rundzie nie mieliśmy wielu kontuzji, dlatego też mam nadzieję, że w nowy rok wejdziemy zdrowi, z nowymi nadziejami i na wiosnę będziemy prezentować ładną, a przede wszystkim skuteczną piłkę.

Źródło: gornik.leczna.pl


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.