admin
piątek, 20 listopada 2009, 12:10

Felieton / FIFA – tak nie można nawet jeśli to była ręka Boga!

Nie będzie powtórki meczu Francja – Irlandia podczas którego spryciarz Thierry Henry podał piłkę ręką do kolegi i dzięki temu na Mistrzostwa Świata pojedzie Francja. Nie wiem, czy już na mistrzostwach Henry lub któryś z jego kolegów skopiuje wyczyn Maradony i też strzeli „ręką Boga” gola na wagę mistrzostwa, czy zwycięstwa.

W historii były wprawdzie przypadki powtórek spotkań o stawkę, ale FIFA nie chce robić kolejnych precedensów. Ot – przykurzy się, zapomni, kto za jakiś czas będzie pamiętał o tym, ze Irlandczycy zostali oszukani na oczach świata.

Zresztą – tak sobie myślą pewnie wielcy działacze – po co taka Irlandia na Mundialu. Oni tylko kopią piłkę i gonią do przodu…

Jest jednak pytanie – co by się stało, gdyby Gallas i Henry sami przyznali się do winy (?). Czy FIFA także by przeszła nad tym obojętnie? Wszak przecież wspomniane oszustwo w swoich skutkach dotknie „własności” wielkich pieniędzy, sławy, miejsca w historii piłki… A może piłkarze by otrzymali nagrodę fair-play??

Wiem jednak, że jeśli przestępca przyznaje się do winy, nawet po upływie czasu – ponosi karę (czasem w zawieszeniu). I wiem, że Francja taką karę poniesie podczas mistrzostw. Któryś z meczów przegra w beznadziejnie niesprawiedliwy sposób.

Bo na okoliczność „piłkarskich łajdactw” jest pewna teoria…

Henryk Sieńko


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.