admin
sobota, 26 września 2009, 20:48

Lewart – Orlęta Łuków 0:1. Szlaski za 3 punkty.

Marek Korzeniowski i Michał Gryczko. Michał okazał się gwiazdą meczu w Lubartowie. W dzisiejszym spotkaniu VIII kolejki IV ligi Lewart uległ Orlętom Łuków 0:1. Jedyną bramkę w 65 minucie spotkania zdobył Paweł Szlaski. W wyniku kontuzji boisko opuścili dwaj gracze „biało-niebieskich”: Michał Serwin i Tomasz Mitura. W końcówce meczu czerwoną kartkę obejrzał Grzegorz Dajek, był to efekt dwóch żółtych kartek.

Dzisiejsze spotkanie nie było najlepsze w wykonaniu gospodarzy. Dopiero w końcówce spotkania groźnie na bramkę uderzał Marek Korzeniowski. Wcześniej były problemy z grą w środku boiska i wymienieniem kilku celnych podań.

Orlęta od początku starały się zdominować spotkanie. Grali szybką i zdecydowaną piłkę. Strzałami z dystansu i bliska raz po raz nękali Michała Wilkołka.

Bramka dla Orląt padła w 65 minucie spotkania. Po kontrze lewą stroną w pole karne dośrodkował Artur Gaj. Piłkę w polu karnym przyjął Paweł Szklaski i uderzeniem w lewy róg nie dał szans Wilkołkowi.

Po meczu powiedzieli:

Arkadiusz Smolarz (Lewart): Szkoda, że w pierwszej połowie straciliśmy Michała Serwina i Tomasza Miturę, czyli dwóch doświadczonych zawodników. Na pewno odbiło się to na jakości naszej gry po przerwie. Przeciwnik po za stałymi fragmentami gry i szybkimi kontratakami nie zagrażał naszej bramce. Popełniliśmy jeden błąd w defensywie i Orlęta wykorzystały tę sytuację. Szkoda straconych punktów, bo tym bardzo młodzieżowym składem można było pokusić się o jeden punkt.

Andrzej Suchodolski
(trener Orląt: Najważniejsze dla mnie, że po półtora roku Orlęta w końcu wygrały na wyjeździe. Styl się nie liczył. Przed meczem powiedziałem zawodnikom, że nie ważne jak będziemy grali, mamy to wygrać. Teraz dopiero trzeba myśleć, co zrobić żeby grać lepiej. Lewart nie jest zbyt silny w tym roku. My nie wiele lepiej od nich wygraliśmy, ale zdobyliśmy tę jedną bramkę. To wynik pójdzie w świat, a nie styl w jakim to zwycięstwo odnieśliśmy.

Paweł Szlaski (Orlęta Łuków): Ciesze się, że moja bramka dała zwycięstwo zespołu. To pierwsze zwycięstwo na wyjeździe od półtora roku. Ciesze się z wyniku, a mecz to walka walka i jeszcze raz walka

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 0-1 (0-0)
– Paweł Szlaski 65′

Źródło: lewartlubartow.pl


Komentarze do 'Lewart – Orlęta Łuków 0:1. Szlaski za 3 punkty.' (1)
  • :)13 lat temu Bezpośredni link

    Lewart nie jest zbyt silny w tym roku

    kiedy byl????

  • Dodaj komentarz

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.