admin
poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 18:29

Udany powrót „Bandiego” – Opolanin odzyskuje równowagę

Przed chwilą padła druga bramka dla Opolanina. Gratulacje przyjmuje Krzysztof Niedźwiadek.Pierwsze minuty meczu Unia Wilkołaz – Opolanin to zdecydowana przewaga gości, którzy próbowali stwarzać dogodne sytuacje. W jednej z nich Marcin Sak, wychodził w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem, lecz został sfaulowany przez jednego z obrońcę, który został ukarany jedynie żółtą kartką. W 30 minucie Andrzej Fliszkiewicz strzelił z 16 metrów na bramkę rywala, bramkarz odbił przed siebie a skuteczną dobitką popisał się Tomasz Kozak. Do przerwy

Po przerwie do ofensywy postanowił się przyłączyć Krzysztof Niedźwiadek. Popularny „Niedźwiedź” strzelił płasko z ok.14m i piłka trafiła do bramki. Kilka minut później Fliszkiewicz dobijąc piłkę „na raty” podwyższył wynik spotkania.

W 65 minucie na boisku zameldował się Michał Bandosz i to on był bohaterem ostatnich minut. Stworzył sobie kilka dobrych okazji, z których wykorzystał dwie. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony, pokonał Piotra Leziaka, a chwilę później po centrze Rafała Górskiego, dopełnił formalności i skierował piłkę do siatki głową.

– Opolanin to świetnie zorganizowany, wiele potrafiący zespół – powiedział po meczu Maciej Chmielik, najlepszy strzelec Unii Wilkołaz, który nie może grać z powodu kontuzji. – My płacimy frycowe tak jak nasi rywale w IV lidze. Taki los beniaminka.

Źródło: opolanin-opole.pl / wł


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.