admin
sobota, 29 sierpnia 2009, 10:56

Głosy, opinie, odgłosy… czyli piszecie do nas. Także komentarz odredakcyjny

Przedstawiamy wpisy i listy do redakcji:

„Witam. Portal lubelskapilka.net zmienił oblicze w graficznym ustawieniu na plus ale co do informacji tam zamieszczanych stracił niesamowicie na wartości. Będąc ostatnio w zamojskim OZPNie stwierdziliśmy, że są na tym portalu świeże informacje, ale z okręgu chełmskiego i lubelskiego. Widocznie zamojski nic nie ma ciekawego do zaoferowania, a szkoda. Przez pewien czas informacje zamieszczane na Państwa stronie były tak szybkie że wszystkich to dziwiło i dzięki temu zyskaliście. Niestety to co było wcześniej zamieszczone wyrzuciliście nie bacząc że spisywaliście i archiwizowaliście historię lokalnej piłki nożnej. Kluby na Zamojszczyźnie liczą, że będą równo traktowane. Pozdrawiam.” (JS)

Inny temat poruszany przez Was jest odwrotny:

Kiedyś u was było wiele tekstów autorskich, twórczych, podejmujących ważne tematy. Teraz działacie na zasadzie kopiuj i wrzucaj.

I jeszcze jedna opinia:

To, ze jest tak mało Zamojszczyzny od jakiegoś czasu chyba nie jest przypadkowe, ktoś musi mieć w tym interes.

Henryk Sieńko twierdzi, że karne to wielkie pieniądze, ale niszczą piłkę nożna. Chyba coś w tym jest skoro wielki futbol zainteresował się tematem i przymierza się do wprowadzenia sędziów pola karnego. Ale Sieńko mówi: - To błazenada!

===

Od redakcji:

Listów jest więcej – artykułujecie też swoje opinie we wpisach. Piszecie i krytycznie i pozytywnie. Z pewnością nigdy nie będzie jednakowych ocen naszej działalności. Działalności, która – powtarzam po raz kolejny – nie ma szans rywalizacji z zawodowymi dziennikami i portalami. Postrzegamy nasz udział w piłkarstwie inaczej. Poprzez proporcjonalne traktowanie problemów, informacji, prezentowanie przykładów do naśladowania. Ostatnio pracujemy nad projektem, który sam w sobie będzie dla wszystkich interesujący. Chcemy bowiem podyskutować nad symulacją budżetów klubów piłkarskich różnych klas w aspekcie udziału samorządów. Również nad mankamentami w tej działalność. Pozyskaliśmy już do dyskusji wielu urzędników i ekspertów.

Kamil Kmieć - od początku istnienia lubelskiej piłki, na dobre i złe...To sprawy merytoryczne. Wszelkie krytyczne uwagi są same w sobie potrzebne, chcemy tylko żeby nie były zbytnio personalizowanie poprzez podstępne inwektywy, oszczerstwa, czy idiotyczne komentarze. Niech te komentarze dotyczą tylko zawartości tekstów (które mogą się wam podobać albo nie). Co do kopiowania – to nie wydaje nam się, ze robimy to częściej niż inni. My nie mamy pretensji do nikogo, kto kopiuje nasze materiały. Oczywiście pewnie kiedyś zdarzy się zgrzyt, jak na przykład posądzenie nas o plagiat (poprzez skopiowanie składu drużyny). To nie są plagiaty. Zdecydowane protesty zrzucamy na młodość i niedoświadczenie twórców stron internetowych – bo zrzuciwszy taki oszczerczy tekst z ekranu mielibyśmy gotowy pozew sądowy o oszczerstwo i naruszenie dóbr osobistych.

Kamil Dylda: - pisanie o piłce jest tak samo fascynujące jak oglądanie meczu.Większość kopiowanych tekstów jest uzgodniona z grzeczności z autorami i portalami. Wiele z nich o to prosiło… choć zdarzają się też i takie, które nie życzą sobie takowej współpracy. I my to szanujemy!

Trzymamy się sztywno reguł… polegających na udziale materiałów własnych w granicach 30% (Twarze Lubelskiej Piłki, Słynne Mecze Lubelskiej Piłki, reportaże z ciekawych imprez, fotorelacje, rozmowy z ciekawymi zawodnikami, działaczami, zapowiedzi… Będą i inne rubryki).

Zdecydowana większość naszych współpracowników wywodzi się z klubów, zwykle są to pasjonaci, którzy tworzą na serwerze „Futbolowo” lub innych – strony klubowe. Wśród nich są osoby, które patrzą szerzej na sport i piłkę i oni właśnie są nam najbardziej potrzebni. Oni tworzą redakcję. Dlaczego oni? Otóż – dlatego, że potrafią się wznieść ponad fanatyczną (w pozytywnym słowa znaczeniu) miłość do swego klubu. I myśleć także o lokalnej piłce, o młodzieży, o relacjach sportowców z samorządami, z urzędnikami, z prawem.

Po zmianie odsłony w 1. rocznicę działania (nowej) Lubelskiej Piłki – nie zmieniła się nasza filozofia działania. Tworzymy portal z materii jaką posiadamy i możemy przetworzyć (przyrzekam, ze niekiedy poprawienie tekstów innych portali jest piekielnie trudne). Dzięki WAM czasem udaje się szybko dokonać właściwej korekty.

Krzysztof Jóźwik: - Zamojszczyzna ma swoje miejsce w portalu. Ale to tylko i wyłącznie zasługa piłkarzy.Zamojszczyzna ma swoje miejsce w portalu, bo Zamojszczyzna ma na swój sposób ciekawe piłkarstwo i pionierskie inicjatywy piłkarskie działaczy. Poszukiwanie nowych formuł działalności, nowych płaszczyzn współpracy klubów z samorządami, udane częściej niż gdzie indziej negocjacje klubów ze sponsorami – wyznaczają kierunki. Nie jest przypadkiem, że Prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenie Historyków Piłki Nożnej został dziennikarz z Biłgoraja, że siedziba będzie w Biłgoraju, że narodził się Puchar Starostów.

Nie chcemy nic obiecywać, mozolne poprawimy swój wizerunek i wzmacniamy obecność na boiskach. Fajnie jest, kiedy reportera Lubelskiej Piłki otacza na boiskach młodzież, a na dźwięk tytułu portalu robi się zgromadzenie. Kiedy te dzieci w mig potrafią zebrać składy i opowiedzieć o swoim meczu i o tym jak kto grał – zarówno w swojej drużynie jak w zespole rywala, bo często są to koledzy i rywalizację traktują po koleżeńsku. To jest budujuące. Oczywiście zdarzają się i przeciwne sytuacje.

Po słabej, wręcz kompromitującej grze re[rezentacji w eliminacjach mistrzostw świata, gwałtownie zmalało zainteresowanie piłką polksą, oglądalność portali, zakupem sprzętu sportowego. A później te artykuły w tabloidach, ze piłkarze pija, ze balangują podczas przygotowań, ze na mecze jeździ więcej działaczy z rodzinami niz samych zawodników…

Co by sie jednak nie działo – piłka trwać będzie. Mamy nadzieję, że portal będzie się rozwijał razem z WAMI.

Jaki powinien być nasz poortal? Wkrótce postaramy się przedstawić Wam ankietę – może razem wymysl,imy coś nowego.

Tymczasem czekamy na opinie i wskazówki.

Redakcja (chcemy się przedstawić w nieschematyczny sposób, polemizować z Czytelnikami. Słuchać dobrych rad i selekcjonować różne. Za tydzień przedstawi sie kolejna grupa naszych współpracowników i piszących w lubelskapilka.net.


Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników serwisu. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści niecenzuralne, rasistowskie, antysemickie, nawołujące do przemocy, obraźliwe w stosunku do osób uczestniczących w dyskusji, osób publicznych, instytucji itp., komentarzy nie związanych z tematem artykułu, zawierających treści reklamowe, czy też treści znacząco odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych.